Przekładnia kątowa

Gears _ Flickr - Photo Sharing!

Jesienne wykopki zawsze były ciekawym czasem. Całe rodziny spotykały się na polach w celu zbioru ziemniaków. Ja również bardzo ceniłem te czasy, pomimo świadomości ciężkiej pracy, która mnie czekała. Ubrałem wygodne buty, poszarpane ciuchy robocze i ruszyłem na włości należące do mojego ojca. Czekała tam już cała rodzina. Wszyscy uśmiechali się i czekali aż przyjedzie traktor z przyczepą, na którą będziemy ładować ziemniaki.

Nagle na pole przybiegł rolnik, który miał prowadzić maszynę i zaczął krzyczeć, że zepsuły się przekładnie. Rodzice wydawali się tym bardzo zafrasowani, jednakże ja miałem pewien pomysł. Powiedziałem wszystkim zebranym, że znam kogoś kto może pomóc. Pobiegłem do swojego starego, zardzewiałego samochodu i ruszyłem w trasę. Po około piętnastu minutach stałem pod domem mojego kolegi. Wysiadłem z auta i zapukałem do drzwi. Otworzyła mi jego matka, która od progu oznajmiła, że Łukasza nie ma w domu.

W zaistniałej sytuacji nie pozostało mi nic innego jak odwiedzić jego warsztat. Zakład słynął w okolicy z tego, że oprócz klasycznych napraw oferował także przekładnie kątowe. Powitałem Łukasza i poinformowałem o problemie, z jakim musi uporać się moja rodzina. Wysłuchał mnie, po czym wsiedliśmy do jego nowego, bardzo szybkiego auta i odjechaliśmy. Łukasz miał w bagażniku niezbędne części, które wziął ze sobą na pole. Naprawił traktor w błyskawicznym tempie. Poinformował rolnika, że maszyna rolnicza od spodu jest podgnita i dobrą decyzją byłoby oddanie jej na przegląd.

Be the first to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie pojawi się na stronie.


*