Historia fullcapów

fullcap czapka

Wychodząc na ulice – czy to w Polsce, czy w innym europejskim mieście – ujrzymy wielu nastolatków i innych młodych ludzi, którzy na swoich głowach mają bardzo charakterystyczne czapki z płaskim daszkiem. To właśnie są fullcapy – najbardziej popularne nakrycia głowy wśród młodzieży w ostatnich latach. Czapki fullcap są niezwykle charakterystyczne i choć posiadają sportowy styl, młodzi noszą je do różnego rodzaju outfitów. Zarówno tych luźnych, jak i tych bardziej eleganckich. Skąd się wzięły jednak fullcapy? Jak długą drogę przebyły, by pojawić się w tak masowej ilości zarówno na ulicach wielkich metropolii, jak i kilkutysięcznych miasteczek?

W 1978 w sprzedaży pojawiły się czapki, które zostały zaprojektowane już 24 lata wcześniej. Mowa tu o 59Fifty, które zostały wyprodukowane przez firmę New Era Cap Company. Czapki te były dedykowane osobom, które grają w baseball, stąd dziś możemy mówić o niejakim „spokrewnieniu” fullcapów i baseballówek. Wspomniane 59Fifty posiadały daszki, które można było wyginać wedle własnego uznania, jednak na półkach sklepowych pojawiały się bez żadnych wygięć. Kupowało się więc czapkę z zupełnie płaskim daszkiem, którą następnie znaczna większość nabywców zginała na kształt litery U. Jednak po pewnym czasie, najprawdopodobniej wśród dilerów narkotyków, zaczęto nosić te czapki, nie zaginając daszków. Przypuszcza się, że miało to na celu wyróżnienie się z tłumu. Później, w latach 90. zwyczaj ten przejęły osoby powiązane ze środowiskiem muzyki rap i hip-hop, zwłaszcza zaś z tymi muzykami, którzy specjalizowali się w gangsta rapie. To właśnie wówczas rozpoczął się swoisty renesans tego rodzaju nakrycia głowy.

Czapka fullcap wraz z popularyzacją muzyki rap zaczęła coraz częściej pojawiać się w różnego rodzaju stylizacjach, aż w końcu wyszła poza kanony stylizacji hip-hopowych. Więcej o czapkach typu fullcap, znajdziecie na tej stronie.

Be the first to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie pojawi się na stronie.


*